strona główna | logowanie | rejestracja | reklama na BZDURA.PL
Szukaj:

Masz coś, śmiesznego, absurdalnego, po prostu po całości bzdurnego co poprawi humor innym?
Nie czekaj, dodaj to koniecznie do naszego serwisu.

+dodaj kawał »

BZDURA.PL to serwis w pełni poświęcony dobremu humorowi i wysublimowanej rozrywce.

W ramach naszego serwisu znajdziesz najlepsze wyselekcjonowane perełki krążące w sieci.

I tak w jednym miejscu zebraliśmy śmieszne filmy, zabawne zdjęcia, satyryczne teksty, prześmiewcze kawały, humorystyczne cytaty i bzdurne linki.

Jednocześnie sam możesz dodawać materiały do naszego serwisu i powiększać bazę humoru, bzdury i absurdu.

Kawały znalezione dla tagu: dziewczyna

Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 11895
Dodano: 19-07-2009
Dodał: Gosiaczek
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

Jeden z krajów islamskich. Po ulicy idzie całkowicie "okutana" dziewczyna, widać tylko jej ogromne czarne oczy. Kieruje się w stronę przepięknej rezydencji. Nagle przechodzący obok młody chłopak uśmiecha się do niej i puszcza oko. Dziewczę rzuca się biegiem do drzwi wielkiego domu, wpada do ogromnego gabinetu i krzyczy pokazując palcem przez okno:
- Tato, ten chłopak mnie zaczepił.
A na nieszczęście chłopaka tata był generałem. Szybko wezwał, więc swoich żołnierzy i rozkazał schwytać młodzika. Po pięciu minutach blady jak śmierć chłopak został postawiony przed obliczem groźnego i rozsierdzonego ojca- generała:
-Ty gnoju, ty psie - wrzasnął generał - jak śmiałeś podnieść wzrok na moją córkę? Ibrachim!!! - zawołał
Jak spod ziemi wyrósł wielki śniadolicy, brodaty mężczyzna w mundurze z dystynkcjami sierżanta.
Ibrachim - znowu wykrzyczał generał - weźmiesz tego łajdaka, zawieziesz go na naszą ukrytą farmę na pustyni i go wyruchasz.
Sierżant zasalutował, złapał chłopca za oszewę i pociągnął go do dżipa. Przykuł go kajdankami do siedzenia i ruszył w stronę rogatek miasta.
Po paru minutach jazdy chłopak odzyskał mowę i cichutko zaproponował:
- Ibrachim, dam ci 200 dolarów jak mnie nie wyruchasz.
Nic zero reakcji.
- Ibrachim - próbuje znowu młody - dam ci 500 dolarów, ale nie ruchaj mnie, co.
Dalej nic.
Ibrachim, dam 1000 dol.....
W tym momencie sierżant spojrzał na niego tak, że odechciało mu się znowu mówić.
Dojechali do farmy, brodaty wojskowy wywlekł chłopca z samochodu, wciągnął do środka, rzucił na łóżko i zdarł z niego spodnie. Potem zaczął sam się rozbierać. Był już prawie nago, gdy zadzwonił telefon. Wrzask w słuchawce był tak wielki, że nawet leżący twarzą w poduszce chłopak usłyszał generała:
- Ibrachim, natychmiast wracaj.
Ibrachim ubrał się, kazał ubrać się chłopakowi, przykuł go do siedzenia w dżipie i pojechali z powrotem do miasta. Weszli do rezydencji gdzie generał czerwony ze złości wrzeszczał na dwóch młodych arabów:
- Ibrachim, weźmiesz tych dwóch i ich rozstrzelasz.
Sierżant zgarnął całą trójkę wsadził ich do dżipa przykuł kajdankami do foteli i ruszyli. Droga przebiegała w złowieszczym milczeniu. Przerwał je cichy proszący głos naszego pierwszego chłopaka:
- Ibrachim, ale pamiętasz? Mnie wyruchać.

Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 7539
Dodano: 18-06-2009
Dodał: Elanator
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

z bash.org.pl

powiedzialem dziewczynie ze nie moge wyjsc w sobote ...
pojechalem na impreze
wypilem troche
wyrwalem fajna dupe ona tez miala juz troche wypite ...
wszytko fajnie chetna na wszytko wiec wychodze z nia
troche jasniej sie zrobilo patrze a to moja dziewczyna ... ;/

Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 9279
Dodano: 27-05-2009
Dodał: fanka_bzdury12
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

Przychodzi blondynka do fryzjera i mówi:
- Proszę mnie ostrzyc, ale nie może mi pan ściągnąć walkmana, bo umrę.
Fryzjer strzyże, ale w pewnym momencie trąca słuchawki, które spadają.
Blondynka umiera. Fryzjer podnosi strącone słuchawki i słyszy:
- Wdech, wydech, wdech, wydech...

Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 10192
Dodano: 27-05-2009
Dodał: fanka_bzdury12
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

Policjant zatrzymuje samochód na autostradzie. Okno uchyla roztrzęsiona blondynka.
- Co pani wyprawia? Jeździ pani od prawej do lewej krawędzi jezdni jak pijana!
- Panie władzo - coś strasznego, tak się przeraziłam! Jadę sobie spokojnie, aż tu nagle przede mną drzewo! No bałam się potwornie, że w nie uderzę, więc skręciłam gwałtownie w prawo. A tam kolejne drzewo na wprost, a ja na nie jadę! Więc skręciłam jeszcze mocniej w lewo, a tam kolejne drzewo, więc znowu skręciłam, żeby nie uderzyć...
Policjant zagląda do samochodu i mówi:
- Spokojnie, proszę pani. To tylko odświeżacz powietrza!

reklama
Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 7533
Dodano: 27-05-2009
Dodał: fanka_bzdury12
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

Blondynka dowiedziała się, że jest w ciąży i płacze:
- Ale ja nie jestem gotowa, żeby mieć dziecko. Nie mam pracy, męża nawet domu.
Nagle wpadła na genialny pomysł:
- A może to nie moje?

Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 7383
Dodano: 27-05-2009
Dodał: fanka_bzdury12
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

Dziennik z podróży blondynki:
Dzień 1. Poznałam kapitana
Dzień 2. Jestem miła dla kapitana
Dzień 3. Kapitan jest dla mnie miły
Dzień 4. Kapitan zaprasza mnie na kolacje
Dzień 5. Idę z kapitanem do łóżka
Dzień 6. Kapitan powiedział, że jeśli się mu nie oddam, to wysadzi cały statek
Dzień 7. Uratowałam 600 osób

Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 7615
Dodano: 23-05-2009
Dodał: fanka_bzdury12
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

Blondynka umarła i idzie se do nieba. Piotr zatrzymuje ją u bram raju i mówi:
- Córko, duszyczek u nas full. Wiem że nie grzeszyłaś ale musisz przejść eliminacje. Odpowiesz na pytanie wejdziesz, nie - idziesz do piekła.
- Rozumiem, proszę pytać.
- Jak ma na imię Bóg?
- Hehehe. proste: Święć się!
Tu Piotrowi szczęka opadła.
- Że jak?!
- No przecież w modlitwie jest wyraźnie: Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię Twoje.

Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 6950
Dodano: 23-05-2009
Dodał: fanka_bzdury12
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

Blondynka wchodzi do sklepu i jej uwagę przyciąga błyszczący obiekt na półce, zaciekawiona pyta sprzedawcę:
- Co to jest?
- Termos - odpowiada sprzedawca.
- Do czego służy- pyta znów blondynka
- Pomaga utrzymać gorące rzeczy gorącymi, natomiast zimne zimnymi - objaśnia sprzedawca.
Blondynka kupuje jeden.
Następnego dnia przynosi termos do pracy, a jej szef, blondyn, pyta:
- Co to za błyszczący przedmiot?
- Termos - odpowiada blondynka.
- Do czego służy? - pyta szef.
- Pomaga utrzymać gorące rzeczy gorącymi, natomiast zimne zimnymi - wyjaśnia blondynka
- A co masz w środku? - pyta zaciekawiony szef.
- Dwie filiżanki kawy i mrożony sok pomarańczowy - odpowiada blondynka.

Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 5394
Dodano: 23-05-2009
Dodał: fanka_bzdury12
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

W Sądzie:
- Ile pozwana ma lat?
- Chwileczkę, Wysoki Sadzie muszę policzyć: kiedy wychodziłam za niego za mąż miałam 20 lat, on miał 40. To teraz, jeśli on ma 70, a ja jestem o połowę młodsza, to mam 35?

reklama
Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 10917
Dodano: 11-05-2009
Dodał: Gosiaczek
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

Środek lata, skwar nie do wytrzymania, w tramwaju ścisk. Obok spasionego, spoconego faceta stoi atrakcyjna dziewczyna. Facet gapi się na nią jak sroka w gnat. Dziewczyna to spostrzega. Facet jest speszony, ale dziewczyna ślicznie się uśmiecha, po czym zwraca się do niego zmysłowym głosem:
- Proszę mi powiedzieć... Czy lubi pan uprawiać seks po prysznicem?
- Słucham... że jak?! - duka zaskoczony facet, zdziwiony bezpośredniością dziewczyny.
- Pytałam, czy lubi się pan pieprzyć pod prysznicem?
- No bo... ja... - facet wciąż nie może podźwignąć oklapniętej szczęki.
- Niech się pan nie wstydzi - mówi dziewczyna. - Na przykład ja bardzo lubię seks pod prysznicem, chciałabym wiedzieć, czy pan również?
- No owszem, lubię... - odpowiada gość, zaczynając wierzyć w swój szczęśliwy dzień.
- To proszę się tam pieprzyć codziennie rano i wieczorem, albo przestać jeździć tramwajem.

Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 5750
Dodano: 08-03-2009
Dodał: Gosiaczek
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

Młody chłopak mówi swojej dziewczynie przy okazji kolejnej randki :
- Wiesz, w naszym związku nastąpił poważny problem.
- Jaki? - pyta zaniepokojona dziewczyna.
- Zapomniałem jak masz na imię.

Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 6516
Dodano: 16-02-2009
Dodał: Gosiaczek
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

Totalna impreza w akademiku. Znaczy cały akademik tańczy, śpiewa
i haftuje. Pijany student wraca do swego pokoju i widzi, że na jego
łóżku leży pijana i zarzygana dziewczyna. Szybkie dochodzenie wśród
sąsiadów wykazało, że nie jest to gość żadnego z nich. W związku
z tym student rzucił z triumfem: "to ja sobie ją umyję i będzie moja!".

Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 9046
Dodano: 03-02-2009
Dodał: Gosiaczek
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

- Wiec prosze opisac wysokiem sadowi jak to wszystko wygladalo.
- No wiec bylem sobie wlasnie w budce telefonicznej i rozmawialem ze swoja
dziewczyna, gdy ten gosc stanal po budka chcac gdzies zadzwonic.
Rozmawialismy
dopiero jakies 15 minut gdy facet sie wkurzyl otworzyl drzwi i wywalil mnie
z budki na zewnatrz.
- I wtedy sie pan wkurzyl i go zaatakowal?
- Nie, dopiero gdy z budki wywalil moja dziewczyne.

Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 9191
Dodano: 29-01-2009
Dodał: Gosiaczek
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

Młoda dziewczyna spowiada się. Ma problemy z wyartykułowaniem swoich grzechów.
Ksiądz próbuje jej pomóc pytając:
- Jakiego rodzaju są Twoje grzechy, dziecko...?
Na to dziewczyna stwierdza gorliwie:
- Oczywiście męskiego, proszę księdza...

Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 8831
Dodano: 17-12-2008
Dodał: Gosiaczek
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

Siedzi facet w barze i ciągle patrzy się na zegarek, w pobliżu bardzo
atrakcyjna młoda dziewczyna. W pewnym momencie dziewczyna zawiązuje konwersacje:
-Czy Pan na kogoś czeka? Tak Pan patrzy na zegarek....
-Nie, to prostu bardzo nowoczesny zegarek i ma ciekawe funkcje.
-A wygląda całkiem pospolicie. Co takiego potrafi.
-Teraz na przykład mówił do mnie telepatycznie.
-A co takiego mówił?
-Że nie ma Pani na sobie majtek.
-To nieprawda, mam majtki.
-Oj głupi zegarek, musi sie spieszyć o godzinę.

Polecamy:

hosting: HostingFirmowy.pl